UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

Seniorzy pokonali KS Kościelną Wieś 2:1 (0:0) i powrócili na pozycję wicelidera.

Siódme z rzędu zwycięstwo przed własną publicznością odnieśli seniorzy tym razem pokonując zespół z Kościelnej Wsi. Rywale w tej rundzie doznali dotychczas tylko jednej porażki, w Golinie walczyli dzielnie jednak gospodarze zasłużenie zwyciężyli chociaż swoją grą nie zachwycili.

Od pierwszych minut Grom miał optyczną przewagę, goście ograniczali się do obrony dostępu do własnej bramki. Pierwsze uderzenie na bramkę przyjezdnych było autorstwa Krzysztofa Potarzyckiego jednak było ono niecelne. W tej części meczu efektem przewagi Gromu były liczne rzuty rożne i wolne, po których uderzali głową na bramkę kolejno Kamil Stasiak, Piotr Ziętek i Marcin Jujka. Jednak najlepszą okazję przed przerwą miał po odbiorze piłki przez Marcina Jujkę i zagraniu Krzysztofa Gładczaka, Jakub Szymkowiak lecz przegrał on pojedynek sam na sam z bramkarzem. Goście przed przerwą oddali dwa celne strzały z dalszej odległości z którymi bez problemu poradził sobie Paweł Maciejewski. W ostatnich minutach pierwszej połowy na bramkę rywali uderzali jeszcze Kamil Stasiak oraz Remigiusz Sobczak ale uderzenie z linii bramkowej wybili obrońcy. Do przerwy po niemrawej grze wynik pozostał bezbramkowy.

Po zmianie stron już w pierwszych minutach Gromowcy stworzyli więcej sytuacji z gry niż przez całą pierwszą połowę, lecz uderzenia Stasiaka i Potarzyckiego były niecelne. Również Szymkowiak już po minięciu bramkarza trafił tylko w boczną siatkę. Ponownie Grom miał okazje po rzutach rożnych i po jednym z nich Sobczak minimalnie przestrzelił. Efekty bramkowe przyszły dopiero po godzinie gry. Prowadzenie Grom uzyskał po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Adama Brylla, precyzyjnie głową piłkę przy słupku umieścił w siatce aktywny pod bramką rywali Remigiusz Sobczak. Dla Sobczaka była to bramka zdobyta w trzecim meczu z rzędu.  Kilka minut później było już 2:0. Po zagraniu Marcina Jujki szybką akcję przeprowadził Krzysztof Potarzycki i asystował przy bramce Jakuba Szymkowiaka, który zdobył swoją jedną z łatwiejszych bramek z wielu już zdobytych na ligowych boiskach. Gdy wydawało się że Grom załapał właściwy rytm i pójdzie za ciosem to po upływie kilku minut było już jednak tylko 2:1. Po zagraniu ze środka boiska obrońcy nie upilnowali skrzydłowego gości, który przelobował wychodzącego bramkarza. Był to pierwszy celny strzał na bramkę przyjezdnych w tej części meczu.

Po stracie bramki Gromowcy znowu grali zbyt ospale i sennie dostosowując się do pochmurnej i deszczowej pogody. Rywale nie mieli w tym dniu zbyt wiele atutów z przodu, za to Grom marnował kolejne okazje. W najlepszych z nich po zagraniu Gładczaka , nie mający w tym dniu szczęścia pod bramką rywali Szymkowiak ponownie nie wygrał pojedynku z bramkarzem gości, a w końcówce meczu po uderzeniu lewą nogą Szymkowiaka i odbiciu przez bramkarza, Gładczak z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką. Ostatecznie Grom odniósł czternaste w sezonie zwycięstwo dające awans na pozycję wicelidera.

W kolejnym spotkaniu Grom w niedzielę o 14.00 zagra w Choczu z tamtejszą zawsze groźną przed własną publicznością Prosną.

GROM GOLINA - KS KOŚCIELNA WIEŚ 2:1 (0:0)

1:0 Remigiusz Sobczak głową po wrzutce Adama Brylla (62 min)

2:0 Jakub Szymkowiak po podaniu Krzysztofa Potarzyckiego (68 min)

2:1 (71 min)

GROM: Paweł Macieewski, Patryk Mankiewicz (66 min Łukasz Lis) Piotr Ziętek, Remigiusz Sobczak, Adam Bryll, Krzysztof Gładczak, Marcin Jujka, Kamil Stasiak, Krzysztof Potarzycki, (80 min Bartosz Kornobis) Jakub Goździaszek, Jakub Szymkowiak

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie uprawiający sporty, trawa i na zewnątrz

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież