UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

Grom przegrał z Olimpią Brzeziny 1:4 (0:1) Rywale potwierdzili że są solidną drużyną i nie przypadkowo znajdują się w ścisłej czołówce tabeli.

W niedzielne Grom podejmował Olimpię Brzeziny w której występuje wielu zawodników mających doświadczenie w wyższych ligach. Rywale potwierdzili swoją solidność , jednak Gromowcy łatwo się nie poddali. Tradycyjnie w tej rundzie w Gromie nie mogło zagrać kilku zawodników. 

Prowadzenie objęli goście w 9 minucie , po dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego , Adam Bryll nie upilnował Piotra Jasińskiego, który głową umieścił piłkę w bramce. Grom nie poddał się i walczył o korzystny wynik i mógł go osiągnąć. Jednak świetną paradą po dobrej zespołowej akcji i uderzeniu Jakuba Goździaszka popisał się bramkarz gości. Wyrównującą bramkę mógł zdobyć także Kamil Stasiak, który w sytuacji sam na sam został uderzał na bramkę i został powstrzymany przez obrońcę jednak sędzia nie zdecydował się podyktować rzutu karnego. Rywale także przeprowadzali ataki jednak nie mieli stuprocentowych okazji, a zagrożenie pod bramką zażegnywali obrońcy oraz debiutujący w Gromie doświadczony były bramkarz między innym Victorii Jarocin Dawid Strzykalski.

Po zmianie stron jeszcze przy wyniku 0:1 dwie bardzo dobre okazje zaprzepaścił aktywny w tym dniu Tomasz Zaremba, raz uderzając zbyt pochopnie i lekko, a w innej akcji , niecelnie. Za to goście zagrali bardzo skutecznie i w dwóch swoich sytuacjach umieścili piłkę w bramce po akcjach oskrzydlających. Na pięć minut przed końcem czwartą bramkę Olimpia zdobyła po błędzie i biernej postawie w obronie Adama Brylla i debiutującego Michała Dembskiego, którzy pozwolili łatwo dojść do strzału napastnikowi gości. W końcówce meczu po faulu na Kamilu Stasiaku , honorową bramkę dla Gromu  z rzutu karnego zdobył Tomasz Zaremba. 

" Zagraliśmy dziś ambitnie, jednak rywale zasłużenie wygrali, mając w swoich szeregach doświadczonych i skutecznych zawodników. Przy stanie 0:1 mieliśmy kilka swoich okazji, które mogły odwrócić losy meczu. Niestety tym doświadczeniem rywale dziś nas przewyższali, natomiast my straciliśmy bramki zbyt łatwo pozwalając rywalom na oddanie strzału. Na tym poziomie rozgrywek zawodnicy muszą grać dojrzalej i bardziej kontaktowo w grze obronnej gdyż skuteczni przeciwnicy takie błędy wykorzystają. Pozostały nam jeszcze trzy mecze w których będziemy mocno walczyć o punkty." - podsumował trener Gromu Sebastian Waszkiewicz

GROM GOLINA - OLIMPIA BRZEZINY 1:4 (0:1)

0:1  9 min

0:2  55 min

0:3   66 min

0:4   85 min

1:4 Tomasz Zaremba z rzutu karnego po faulu na Kamilu Stasiaku 90 min

GROM: D. Strzykalski, M. Wachowiak, P. Ziętek, A. Bryll, K. Stasiak, B. Kornobis, J. Nowicki( 70 min M. Dembski), J. Goździaszek (65 min B. Becela), Sz. Biadała (80 min Ł. Lis) T. Zaremba, Ł. Walczak (80 W. Jankowski) ponadto w kadrze P. Maciejewski, K. Radomski, W. Przykota

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież