UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

Grom pokonał LZS Doruchów 2:1 (2:1) dedykując zwycięstwo tragicznie zmarłemu Łukaszowi Walczakowi.

W ostatnim spotkaniu w tym roku w  Golinie , Grom zmierzył się z zespołem z Doruchowa, który wyprzedzał nasz zespół w tabeli o kilka miejsc, mając dziewięć punktów przewagi. Grom przystępował do meczu po dwutygodniowej przerwie (tydzień wcześniej mecz z Ogniwem Łąkociny został odwołany) Na rozgrzewce przedmeczowej z powodu bólu nogi , zejść z boiska musiał podstawowy stoper Miłosz Wachowiak i jeszcze przed meczem musiała nastąpić zmiana, jednak Bartosz Becela spisał się bardzo dobrze i był mocnym, punktem obrony w tym dniu.

Spotkanie rozpoczęło się od twardej piłkarskiej walki, jednak prowadzonej fair play. Gromowcy chcieli zdobyć punkty by poprawić swoją sytuację w tabeli i uczcić pamięć kolegi z boiska, natomiast goście chcieli powiększyć swój dorobek punktowy umacniając się w środku tabeli.

Na prowadzenie w 18 minucie wyszedł zespół z Doruchowa , a bramkę po dośrodkowaniu z prawej strony boiska zdobył Bartłomiej Kawka. Jednak Gromowcy, tym razem nie poddali się po straconej bramce i z jeszcze większym impetem i zaangażowaniem atakowali bramkę rywale. Efektem był wyrównujący gol. Po dobrej zespołowej akcji precyzyjnym uderzeniem w długi róg bramki popisał się Krzysztof Gładczak po asyście Kamila Stasiaka. Dobre efekty dawały zmiany taktyczne w zespole, dużo ożywienia w grze ofensywnej dawał występujący w ataku Stasiak. W 32 minucie Grom odwrócił losy meczu. Po kolejnej akcji ofensywnej i kilku uderzeniach na bramkę piłka trafiła do najmłodszego na boisku Cezarego Janickiego rocznik 2002, który płaskim uderzeniem trafił do siatki i utonął w objęciach kolegów. Czarek stał się najmłodszym zawodnikiem który zdobył bramkę w lidze okręgowej w historii klubu. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie , chociaż goście byli blisko wyrównania po uderzeniu zza pola karnego jednak świetną interwencją piłkę zmierzającą w okienko wybronił Paweł Maciejewski. Dla Gromu wynik podwyższyć mogli Stasiak oraz rozgrywający dobre zawody Tomasz Zaremba. 

Po zmianie stron do odrabiania strat ruszyli goście, którzy za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu, jednak Gromowcy z pełnym zaangażowaniem się bronili, a w kilku sytuacjach z bardzo dobrej strony pokazał się bramkarz Paweł Maciejewski, pewnie interweniując na linii bramkowej i na przedpolu. Najlepszą paradą popisał się broniąc uderzenie z rzutu wolnego oraz parując na poprzeczkę strzał z ponad dwudziestu metrów. Bardzo dobrze kierowali obroną kapitan zespołu Piotr Ziętek oraz Bartosz Becela wygrywający wiele pojedynków z napastnikami rywali. Tym razem nie do przejścia był Czarek Janicki, który pomimo młodego wieku szybko nabiera doświadczenia i z każdym meczem staje się pewniejszym punktem drużyny. Grom także miał okazje do podwyższenia wyniku, na bramkę uderzali jak zwykle pracujący z pełnym zaangażowaniem Bartek Kornobis, oraz wreszcie wykorzystujący swoje nieprzeciętne umiejętności Jakub Gożdziaszek. Do końca meczu trwała zacięta walka , lecz Gromowcy dzięki skutecznej grze obronnej oraz pewnej grze najlepszego na boisku Pawła Maciejewskiego utrzymali korzystny wynik i mogli cieszyć się z kompletu punktów i dedykować zwycięstwo koledze z zespołu. 

Już w najbliższą środę 13 listopada o godzinie 20.30 w Jarocinie, Grom zmierzy się z Ogniwem Łąkociny w meczu który w pierwotnym terminie z powodu tragedi został odwołany. Dzięki dobrej relacji pomiędzy zespołami spotkanie odbędzie się w Jarocinie , gospodarzem będzie w tej rundzie Grom. Dziękujemy Jarocin Sport za możliwość skorzystania z boiska.

" Dziś nie był ważny styl, ważny był cel, a cel mieliśmy zdobyć punkty by móc dedykować je Łukaszowi. Zwycięstwo tym cenniejsze że potrafiliśmy odwrócić wynik, a to zawsze jest trudne. Zagraliśmy dziś inaczej taktycznie i w pierwszej połowie dobrze założenia realizowaliśmy. Druga odsłona była słabsza , brakował nam spokoju, utrzymania przy piłce, jednak rozumiem zawodników z jaką presją w tym dniu walczyli. Znamienne jest także to że w meczu bramki zdobywali nasi wychowankowie młodzi gracze , a zwycięską zdobył rozgrywający pierwszą rundę w piłce seniorskiej Janicki. Gratuluję zespołowi wygranej i liczę na kolejny dobry mecz już w środę " - podsumował Trener Sebastian Waszkiewicz.

GROM GOLINA - LZS DORUCHÓW 2:1 (2:1)

0:1 Bartłomiej Kawka (18 min)

1:1 Krzysztof Gładczak (23 min)

2:1 Cezary Janicki (32 min)

GROM: P. Maciejewski, C. Janicki, P. Ziętek, B. Becela, K. Mizera (80 min Ł. Lis), B. Kornobis, J. Goździaszek, T. Zaremba, J. Nowicki, K. Gładczak, K. Stasiak. ponadto w kadrze: D. Strzykalski, W. Jankowski, K. Radomski, W. Przykłota , Ł. WALCZAK

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież