UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

 W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej Grom przegrał na wyjeździe z LZS Cielcza 1:3 (0:1)

W swoim ostatnim meczu w tym roku i w rundzie jesiennej seniorzy udali się do pobliskiej Cielczy. Rywale znajdujący się w górnej połowie tabeli, potwierdzili dobrą dyspozycję i zasłużenie wygrali. Gromowcy przystępowali do spotkania mając w "nogach" dwa rozegrane w ostatnich kilku dniach spotkania wygrany z LZS Doruchów i zremisowany z Ogniwem Łąkociny. Aż pięciu zawodników rozpoczynających mecz w pierwszej jedenastce grało z urazami i nie było wiadomo jak długo będą w stanie wspierać kolegów. 

W pierwszej połowie inicjatywa należała do gospodarzy. Grom grał rozważnie w obronie , szukając swoich szans z kontry. Do 30 minuty dobra gra Gromu w obronie pozwalała na utrzymywanie korzystnego wyniku. Wówczas w wyniku nierozsądnej interwencji w polu karnym Adama Brylla sędzina spotkania podyktowała rzut karny dla Cielczy. Jednak stoper Marchewka nie wykorzystał jedenastki nie trafiając  w bramkę.  Twardo grający gospodarze jednak kilka minut później objęli prowadzenie, uderzeniem sprzed pola karnego trafił Tomasz Mikołajczak. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Po zmianie stron, grom zaczął fatalnie. Bo już w pierwszej akcji po rzucie rożnym , interweniowali bramkarz Maciejewski i stoper Ziętek , który niefortunnie  trafił do własnej bramki. Sytuacja podłamała nasz zespół, który oddał inicjatywę rywalom, pozwalając im na stworzenie trzech groźnych okazji, z której jedną wykorzystali po uderzeniu głową Kamila Filipiaka. Dopiero wówczas Gromowcy otrząsnęli się i przejęli inicjatywę, jednak tylko raz udało im się trafić do bramki gospodarzy. Autorem bramki był Krzysztof Gładczak z rzutu karnego , ustalając wynik meczu na 3:1

" Do meczu z Cielczą przystępowaliśmy  mając w kilku dnia dwa spotkania i było to widać na boisku.  Kilku zawodników grało z urazami i bólem ,  należy im się szacunek że na własną odpowiedzialność chcieli wspomóc drużynę. Było po drużynie widać że nie są w pełni zdrowi i w odpowiedniej  dyspozycji fizycznej. Gospodarze grali twardo, fizycznie i tym osiągali przewagę, stworzyli swoje okazje i zasłużenie wygrali. Przed nami okres przygotowań zimowych , który jako klub musimy mądrze wykorzystać" - podsumował trener Sebastian Waszkiewicz.  

GROM: Paweł Maciejewski, Cezary Janicki, Piotr Ziętek, Bartosz Becela, Miłosz Wachowiak, Bartosz Kornobis, Krzysztof Gładczak (85 Waldemar Przykota), Jakub Goździaszek (48 min Jakub Nowicki), Tomasz Zaremba (65 min Kacper Mizera), Adam Bryll Kamil Stasiak (88 min Szymon Biadała) ponadto w kadrze Kacper Radomski, Witold Jakowski

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież