UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

Od dziś do redakcji strony klubowej dołączyła Sandra Wolicka, która będzie odpowiedzialna za wywiady. Oto jej debiut w którym dowiemy się co słychać u kontuzjowanych zawodników Bartka Podogrodzkiego i Michała Brylla.

 

   Smutną wiadomością jest to, iż wśród naszych piłkarzy są również tacy, którzy nie uniknęli kontuzji. Poniżej przedstawiamy wywiad przeprowadzony z dwoma kontuzjowanymi z drużyny seniorów – Michałem Bryllem - napastnikiem oraz Bartoszem Podogrodzkim - bramkarzem.

Sandra: Jak doszło do Twojej kontuzji?
Michał: Kontuzja powstała w wyniku niedoleczonego mikrourazu. Podczas treningu jeden z moich strzałów został zablokowany, w skutek tego nastąpił uraz więzadła przyśrodkowego.
Bartosz: Niestety do kontuzji doszło na ostatnim treningu w okresie roztrenowania po rundzie jesiennej. Trening odbywał się pod koniec listopada na sztucznej murawie, gdzie nie trudno o kontuzje. Przypadek mojego urazu był dość pechowy. Były to ostatnie 3 minuty naszej gierki wewnętrznej i wtedy doszło do urazu. W sytuacji tzw. "sam na sam" z kolegą, moja noga została lekko w tyle i przenosząc cały ciężar ciała na tę nogę, było tylko słychać chrupnięcie. Diagnoza okazała się dość pechowa, bo doszło do złamania nasady piszczela lewej nogi.
Sandra: Jaki obecnie jest stan Twojej nogi?
Michał: Po 3 tygodniach rekonwalescencji czuć już poprawę. W tym tygodniu zaczynam rehabilitację i mam nadzieję, że do końca marca będę mógł zacząć pierwsze lekkie treningi.
Bartosz: Obecnie od złamania minęło już sporo czasu - około 3 miesiące. Stan mojej nogi oceniam na dobry. Chciałbym powiedzieć, że bardzo dobry, ale niestety nie mogę, bo dopiero od dwóch tygodni chodzę o własnych siłach, bez kul, a złamanie okazało się dość skomplikowane. Od miesiąca przechodzę rehabilitację, która jest przeprowadzana przez mojego kolegę Jacka, z którym mocno pracujemy nad szybkim powrotem do zdrowia, za co bardzo mu dziękuję. Naturalnie, zależy mi na jak najszybszym powrocie do pełni sił. Wstępny termin powrotu do pełnego treningu z drużyną planowany jest na 15-18 marca. Obecna sytuacja i stan nogi wskazuje na to, że jest to realny termin.
Sandra: Czy klub troszczy się o Ciebie?
Michał: Klub bardzo interesuje się stanem mojej nogi i pomaga mi w powrocie do zdrowia. W każdej chwili mogę liczyć na wsparcie od trenera i działaczy.
Bartosz: TAK !!! Klub jest bardzo zaangażowany w to żebym jak najszybciej wrócił do zdrowia. Zarówno trener, jak i cały zarząd klubu oraz koledzy z drużyny bardzo mi pomagają i wspierają w szybkim powrocie na boisko. Korzystając z tej okazji, chciałbym im wszystkim serdecznie podziękować!
Sandra: Zamierzasz wrócić do gry?
Michał:
Oczywiście, jak tylko moje kolano będzie w pełni sprawne to na pewno wrócę walczyć o miejsce w składzie.
Bartosz: Oczywiście, że mam zamiar wrócić do gry. Kontuzja jakiej się nabawiłem nie wyklucza mnie z dalszego grania, więc nie widzę innego wyjścia niż powrót na boisko. Celem naszej drużyny w tym sezonie jest awans do A-klasy i bardzo mi zależy żeby dołączyć do kolegów oraz razem z nimi osiągnąć ten cel. Jesteśmy młodą drużyną, z dużym potencjałem, dlatego chcę jak najszybciej wrócić i pomóc zespołowi. Tak łatwo się nie poddam :)

Michałowi i Bartkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Powodzenia!

                                                                                                                                                                             Sandra

 

      

Komentarze   

+2 #2 tom 2015-02-24 21:51
Wracajcie chłopcy jak najszybciej czekamy!
Cytować
+2 #1 Trener S.W 2015-02-24 20:42
Bardzo udany debiut Sandry !! :-* Bartek , Michał zdrowia , czekam na Wasz szybki powrót !!!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież